O mnie

Doświadczenie

Od dziecka kochałem pracować przy włosach. Na każdej kolonii otwierałem swój mikro salon fryzjerski, w którym myłem i tapirowałem włosy. W wieku 15 lat rozpocząłem solidną edukacje w szkole zawodowej, a następnie technikum o profilu fryzjer. W skład mojego 20-letniego doświadczenia wchodzą różne międzynarodowe podróże, m.in do Japonii czy Malezji, gdzie poznawałem techniki pracy obce w naszej europejskiej kulturze.

Choć obecna moda i techniki pracy bardzo się zmieniły, to z sentymentem wspominam pasemka na czepek, pierścionki do ondulacji wodnej i klasyczne baleyagge na folie. Z czasem pojawiło się ombre, sombre, aż do współczesnego flamboyage i metody nieteczkowej zwanej air touch.

Dzięki przebytej drodze na różnych szczeblach w karierze zawodowej wierzę, że nie ma rzeczy niemożliwych, trzeba jedynie znaleźć właściwy kierunek i za nim podążać. W swojej pracy cenię sobie takie wartości jak uczciwość, rzetelność i wytrwałość w dążeniu do celu.

Pracownia

Głównym celem, dla którego powstała Pracownia było stworzenie miejsca, w którym dzielę się pasją do pięknych i zdrowych włosów.

Klimat domowego ciepła Pracowni sprzyja skupieniu się na pracy oraz tworzy miejsce, w którym każdy może mieć swój muzyczny wkład.

Miejsce powstania Pracowni też nie jest przypadkowe. Znajduje się na wysokim parterze skąd rozpościera się piękny widok na krakowskie kamienice.

Produkty

Aby sprostać wymaganiom wysokiej jakości usług i perfekcyjnej stylizacji, pracuję na ekologicznych produktach takich marek jak Davines, Kevin Murphy, Olaplex i Redken.

Na rynku dostępnych jest wiele tańszych odpowiedników, podróbek dostępnych przez Internet, czy nawet produktów tańszych marek przelewanych do butelek droższych producentów. Ja w swojej Pracowni nie zgadzam się na takie formy oszczędzania. Każdy klient płacąc za jakość usługi, płaci też za wysoką jakość produktów, które są bez SLS-ów, parabenów czy siarczanów.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj na stronę Produkty.

Prywatnie

W dzieciństwie mówili na mnie dusza towarzystwa. Należałem do wszystkich możliwych kółek zainteresowań. Pisałem wiersze, udzielałem się w zajęciach wokalnych, tanecznych, przyrodniczych. Jeździłem na obozy sportowe, żeglarskie, chodziłem po górach. Z czasem wyjechałem do Wietnamu by poznawać nową kulturę, ludzi i ich język. Tak zrodziła się moja pasja do Azji...

Obecnie jestem szczęśliwym mężem i ojcem. Całą rodziną uwielbiamy podróże, szczególnie tam, gdzie jest dużo słońca, szum oceanu i dzikość natury. Pogrywamy na pianinie i skrzypcach. Choć staram się trzymać zdrową dietę to nadal mam słabość do sernika, makowca i pięknych, zdrowych włosów. 🙂